Męczennik

Ciężkie brzemię na mnie spadło. Moja dziewczyna bardzo przeżywa najświeższe wydarzenia jakie stały się w krakowskim oddziale. Nie podoba jej się projekt ostatniego katalogu oraz organizacja jednego z projektów. Wszystko byłoby OK gdyby nie mówiła o tym na okrągło albo przynajmniej gdybyśmy używali jakiegoś bardziej tradycyjnego środka komunikacji np poczty polskiej, ew. gołębia pocztowego.

Ale nie. Padło na komputery, internety i Skype’y dzięki, którym można gadać za darmo. Przeklinam je szczerze. Zamiast czytać sobie spokojnie list muszę przez godzinę, dwie dziennie słuchać MG42:

Do tego jak przeklina! Motyla noga! Nie wiem skąd ona zna w ogóle takie słowa.

Ale poświęce się, będę męczennikiem bo ją kocham!

Reklamy
Categories: Główna | Tagi: | 1 komentarz

Zobacz wpisy

One thought on “Męczennik

  1. Tomasz

    Pamiętam jak byliśmy w gościach u Gęsi. Mordka jej się nie zamykała. Aż uszy bolały od słuchania. Łączę się w bulu (jak prezydent).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: